Nowa forma protestu rolników. „W tym roku dożynek nie będzie”
Chłop polski podobnie do innych grup społecznych oczekuje prawa i sprawiedliwości od obcej nikczemnej władzy w Warszawie, a coraz bardziej od tej otwarcie żydowskiej, hitlerowskiej w Brukseli.
Bo obca władza ma — powinna, bo tak jest po ludzku — wprowadzić uczciwe porządki w Polsce i będzie dobrze. Rozumowanie takie jest to skutkiem porozbiorowej mentalności polaczka, to determinuje myślenie: obca władza jest dobra i zaprowadzi dobre porządki, bo zaborach tak przecież jest.
W latach PRL-u przyjechał do Warszawy jakiś węgierski teolog, który na jednym z kazań powiedział, że największym grzechem katolika jest brak poczucia realizmu. Zaiste miał rację!
Los chłopstwa, które zostawione przez resztę Polaków jest tragiczny. Sytuacja skazuje ten ostatni bastion polskości na przegraną, a co pociąga za sobą także i likwidację Polski. W takiej ekstremalnej sytuacji protesty nic nie dadzą — jest to prosty brak poczucia realizmu. Jedyną drogą do ratunku jest władza chłopska nad Polską, ale nie do spółki z Brukselą, warszawskimi żydkami czy podobnymi im zażydziałymi polaczkami, którzy bardzo często — coraz częściej, jako efekt Wojtyły — są bardziej żydowscy, bardziej szkodliwi Polsce niż najgorsi żydzi.
Tu trzeba to zrozumieć i działać według takiego porządku, czasu coraz mniej, a nie protestować.
Na początku tych rolniczych protestów pisaliśmy, że strajki nic nie dadzą, a jedynie doprowadzą do utraty własnej krwi i to właśnie widzimy, a na jesieni będzie już tylko strasznie.
Chłopi muszą przemocą zbrojną ustanowić polską władzę w Polsce, a to bez oglądania się na nikogo. A tych kompradorów warsiawskich powywieszać. Powywieszać to znaczy zabić. Kara śmierci jest legalna w Konstytucji Kwietniowej — która nas obowiązuje — i musi być stosowna w Polsce. Kara śmierci jest królową wszelkich kar i bez jej stosowania mamy jedynie zbrodniczy nieporządek — co widać.
Ta nasza przemoc zbrojna, wobec naszych śmiertelnych wrogów, nie ma alternatywy! – Wróg jest wewnątrz!
Red Gazeta Warszawska
+
Rolnicy odwołują dożynki. To nowa forma protestu przeciwko trudnej sytuacji w rolnictwie. - Nie chcemy, by polityczne elity gościły się za nasze pieniądze – tłumaczą rolnicy.
Ruszyła akcja #bezdożynek2024
Rolnicy z gminy Oleśnica (woj. dolnośląskie) rozpoczęli nietypowy protest. Nawołują, by w tym roku nie organizować dożynek. Chcą, by akcja #bezdożynek2024 była ogólnopolska.