“Jest oczywistym, że to, co się teraz dzieje, było planowane od dziesięcioleci, zarówno w sferze świeckiej, jak i religijnej” – wywiad z abp. Viganó
Dajemy dość często różne wypowiedzi abp. Vigano, a to nie oznacza, że hierarcha ten stanowi jakoś wzór godny do naśladowania lub dający nam jakieś nadzieje.
Przeciwnie, ta bowiem garstka tych hierarchów, która jedynie krytykuje obecny horror w Kościele, nie ma żadnego mandatu moralnego do czegokolwiek.
Bo jeżeli Bergoglio jest żydowskim bandytą, to on nim jest i nie oczekujemy od niego niczego innego jak bandyckich uczynków.
Jeżeli zaś jest jakiś — najniższy nawet — kapłan w Kościele, który rozpoznaje to zło, to nie ma on żadnego prawa do krytykanctw i pozostawania w gadulstwie jedynie, ale ma apostolski obowiązek do czynu, do uderzenia w zło i wszystkich, którzy je sieją. Ma on nawet święty obowiązek zlikwidować fizycznie siewców zła. Katolik nie jest ciotą, ale mężem z mieczem w ręku, który nie rdzewieje!