Czterech krewnych dziennikarza zginęło w niedzielę w izraelskim ataku w południowym Libanie – podała oficjalna libańska agencja informacyjna, dodając, że dziennikarz również został ranny.
Od rozpoczęcia wojny między Izraelem a Hamasem, wywołanej atakami grupy palestyńskiej z 7 października, na obszarze przygranicznym między obydwoma krajami doszło do wielokrotnej wymiany ognia, w szczególności między wspieraną przez Iran grupą Hezbollah a Izraelem.
Narodowa Agencja Informacyjna (NNA) podała, że cztery ofiary to siostra korespondenta radiowego Samira Ayouba i jej trójka wnuków w wieku 10, 12 i 14 lat.
Gdy zginęli, podążali za samochodem dziennikarza innym pojazdem.