Powstał Ruch Młodych Farmerów. Rolnicy weszli w nowy etap oddolnego organizowania się
Jak ktoś nie umie szanować własnej mowy, to inni też będą ja lekceważyć.
Za językiem idzie rzeczywistość materialno-mentalna i polskość nie obroni się przed inwazją anglosaską, bo słowo farmer pochodzi z tych obcych i wrogich nam kultur. Wrogowi będzie łatwiej z farmerami, niż byłoby z chłopami.
- Głupcy.
Czy chłop jeszcze żyje?
Red. Gazeta Warszawska
+
Trwające od blisko 2 miesięcy protesty rolników mają z pewnością jeden bardzo budujący aspekt. Rolnicy zaczęli się wreszcie organizować samodzielnie poza związkami zawodowymi, branżowymi czy samorządem rolniczym. Spontaniczne, oddolne protesty, organizowane za pomocą poczty sąsiedzkiej i mediów społecznościowych wyłoniły nowych liderów, którzy są nadzieją polskiej wsi i rolnictwa. To właśnie oni utworzyli Ruch Młodych Farmerów - inicjatywę, która i w realu i w sieci będzie jednoczyć i reprezentować zwykłych rolników.
Rolnicze protesty wyłoniły nowych liderów