„Będziemy bankrutami”. Gniew, bezradność i upokorzenie rolników na ulicach Warszawy
Protest rozpoczął się ok. 11 na placu Defilad przed Pałacem Kultury i Nauki. Stamtąd rolnicy przemaszerowali przed siedzibę Prezesa Rady Ministrów. „Jesteśmy jak wojsko. W końcu chłopi zrozumieli, że mamy w tym kraju władzę” – mówią protestujący. Domagają się zniesienia przepisów Zielonego Ładu oraz uszczelnienia granic przed napływem produktów rolno-spożywczych spoza UE.
Z placu Defilad rolnicy ruszyli ulicami stolicy w kierunku Sejmu. Przed wymarszem protestujący odśpiewali hymn. Wcześniej odpalali petardy, używali syren, rozpalili też kilka niewielkich ognisk z ubrań ochronnych. Protestujący niosą transparenty, m.in. „My rolnicy – wolni Polacy zielonemu szaleństwu mówimy stop”, „Ja nie przetrwam Zielonego Ładu”, „Rolnik żywi, rolnik broni i głupotę tą przegoni”, „Krajowa żywność = bezpieczeństwo”.
„Organizatorzy zgłosili zgromadzenie na 10 tys. uczestników i zapewniają, że przemarsz będzie pokojowy i pieszy, ponieważ do Warszawy nie można wjeżdżać pojazdami rolniczymi. Zakończenie zgromadzenia planowane jest około godz. 15” – poinformował stołeczny ratusz.
POLEXIT. Protesty rolników: Groteska, skorumpowana "kadra" poszła do Hołowni na rozmowy. R2
„Wyłapcie proroków Baala. Niech żaden z nich nie umknie”.
Gdy wyłapali ich, Eliasz poprowadził ich do zimowego potoku Kiszon i tam ich zabił.”
Król. I 18:40
W miejsce zbiega z Warszawy hitlerowca Donalda Tuska i równie groteskowego ministra rolnictwa Siekierskiego, sprawy rolnicze wziął w swoje ręce marszałek Szymku Hołownia - niedoszły spowiednik.
Większej groteski nie można sobie wyobrazić, no, chyba że do wysłuchania żali chłopskich przystąpiłby kolejny intelektualista Trzaskowski.
To w sytuacji, kiedy to ta „kadra” strajkujących rolników poszła na salony do Sejmu, a reszta protestujących została na ulicy, bo takich tłumów nie dałoby się zmieścić na sejmowym parkingu, a nie mówiąc o przedpokojach pańskich.
Ta delegacja rolników z bezzębnym Izdebskim bardzo przypomina korupcję komitetów Solidarności, kiedy to towarzysze partyjni skuteczne korumpowali związkowców wspólną kawą i piciem wódki.
W ten tani sposób szybko przejęto całe kierownictw tamtego związku, który skończył, tak jak skończył.
Mamy pesymistyczne pytania:
Kto i dlaczego wybrał tych przedstawicieli:
- Pod względem składu osobowego.
- Jakie tematy miałyby być poruszone, a jakie żądania przedłożone oraz jakim trybem.
- Po co było iść do akurat tego błazna Hołownii, bo co on sobą reprezentuje?
Jak tylko zdobędziemy nazwiska tych delegatów, to je opublikujemy.
Spuszczanie powietrza z tego balona protestów już się rozpoczęło. Chłopi zmęczeni i wykosztowani niepotrzebną podróżą do Warszawy, wrócą do siebie z niczym.
B. NOWAK O REFORMIE OŚWIATY: NICZEGO, CO ZWIĄZANE Z POLSKĄ, MA NIE BYĆ. NASZE DZIECI MAJĄ TRAFIĆ DO SZKOŁY, GDZIE NIE BĘDZIE JUŻ HISTORII, TYLKO KŁAMLIWY PRZEKAZ, NIE BĘDZIE DUMY Z TEGO, ŻE KTOŚ JEST POLAKIEM
No dobrze, tylko po co chodzić do tych żydów z Radia Maryja i dalej pomagać budować tamto dalsze zażydzenie dzieci i młodzieży? Nie ma ryzyka, że siedzi tam Jojne Daniels i pije krew niewiniątek? Przecież jest tam zbudowany zbór żydowski.
Red. Gazeta Warszawska
+
24 lutego 2024 17:09/
Niczego, co związane z Polską, ma nie być. To już się dzieje i to będzie funkcjonowało. Nasze dzieci mają trafić do szkoły, gdzie nie będzie już historii, tylko jakiś kłamliwy przekaz, zatem nie będzie dumy z tego, że ktoś jest Polakiem – mówiła Barbara Nowak, była kurator oświaty województwa małopolskiego, komentując w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja zmiany, jakie rząd wprowadza w zakresie edukacji dzieci i młodzieży.
Ministerstwo Edukacji Narodowej zamierza znacząco ograniczyć podstawę programową. Szczególnie drastyczne zmiany dotknęły przedmiotów historia i język polski.
– Nie ma być ani historii Polski, ani lektur z języka polskiego. Nasze świetlane postaci, na których wzorowały się wszystkie pokolenia Polaków, mają nagle przestać istnieć. Okazuje się, że nie ma żadnych ważnych wydarzeń z naszej historii, czyli nic nas nie różni od niemieckiego, od francuskiego czy jakiegokolwiek innego narodu, bo ma być „wspólny obszar edukacyjny” – tak to nazywają – powiedziała Barbara Nowak.
Wielki protest rolniczy w Brukseli. Setki traktorów, płoną opony, policja użyła gazu [AKTUALIZACJA]
Na ulicach Brukseli zaroiło się dziś od traktorów, trwa rolniczy protest, fot. PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS
Do centrum Brukseli i dzielnicy europejskiej wjechały już setki rolniczych ciągników. Z doczepionych do niektórych z nich cystern na ulice polała się gnojowica. Dziś wielki rolniczy protest w związku z obradami ministrów rolnictwa państw UE.
-
Trwa protest rolników w Brukseli.
-
Głównym postulatem protestujących jest wycofanie się UE z umów o wolnym handlu, przede wszystkim z krajami Mercosur.
-
Rolnicy żądają wstrzymania importu produktów rolnych spoza Europy, który niszczy opłacalność produkcji gospodarstw w UE.
Read more ... Annimars — Bukselskie PIEKŁO. Strajk rolników w stolicy UNII EUROPEJSKIEJ.. Policja bezradna.. https://youtu.be/psrtfNG15Vk?si=8CxgrhjwVBs3yTNB...
Premier ukry Denis Szmyhal - Ukraińskie żądania i groźby wobec Polski!!!
Ukraina zgadza się na zaproponowane przez Komisję Europejską ograniczenia dotyczące naszego eksportu produktów rolnych.
Zgadza się - tu jest Polska i Ukraina nie ma nic do zgadzania się". Polska jest suwerenna na swoim terytorium i na żadną agresję się nie zgadza.
Ukraińcy w Polsce są śmiertelnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Państwa i Polaków, z tego powodu powinni być bezzwłocznie internowani oraz następnie wydaleni w trybie bezodwoławczym.
Red. Gazeta Warszawska