Walka z ludobójczym okupantem. Chłopi w Warszawie. „Węża nie wystarczy tylko uderzyć…”
Bliskowschodnie przysłowie mówi:
„węża nie wystarczy tylko uderzyć…” – bo „ucieknie, potem wróci, ugryzie i zabije”.
Mądrość mówi, że węża trzeba złapać, ukręcić mu łeb, który należy wrzucić w ogień.
Tak właśnie jest ze strajkami chłopskimi, strajkowanie nic nie da, bo strajkami nikt niczego trwałego, systemowego nigdy nie wygrał. "...ukręcić mu łeb, który należy wrzucić w ogień."
Osiągnięcie celu może odbyć się jednie poprzez zdobycie władzy i suwerenne sprawowanie rządów przy rozwiązywaniu własnych problemów. Nikt obcy tego nigdy nie zrobi. To nawet wtedy, gdyby ktoś obcy miał dobre intencje. Ta władza musi być obalona, a winni zbrodni oddani pod sąd. A kara śmierci musi być stosowana, bo to jest królowa wszelkich kar. Bez kary śmierci mamy tylko bezprawie.