Isabel Medina, młoda antysemitka z hołdu dla Błękitnego Oddziału: „Jestem faszystką i socjalistką”
Zakłada, że pójdzie do więzienia za swoje słowa i stanowisko polityczne i zapewnia, że spędzi ten czas na pisaniu książki.
„Naszym najwyższym obowiązkiem jest walczyć o Hiszpanię i o Europę teraz słabą i zlikwidowaną przez wroga, wroga, który zawsze będzie ten sam, choć z różnymi maskami: Żyd. Bo nic nie jest bardziej pewne niż to stwierdzenie: Żyd jest winowajcą . "
To były słowa, które Isabel Medina Peralta , młoda przywódczyni niedawno wskrzeszonej Narodowej Sekcji Kobiecej Falangi, wypowiedziała się w minioną sobotę na cmentarzu Almudena, gdzie oddano hołd poległym z Błękitnej Dywizji w bitwie pod Krasni Bor. Chociaż przemawiał do zgromadzonych tam 300 osób, echo jego antysemickiej tyrady rozbrzmiewało w całym kraju.
Jego słowa, które rozprzestrzeniły się błyskawicznie w sieciach społecznościowych, wywołały zamieszanie, odrzucenie i jednomyślne potępienie ze strony grup żydowskich: „To jest prawdziwa skrajna prawica”; „Proklamacje antysemickie są obrzydliwe i nie mogą mieć miejsca w społeczeństwie demokratycznym”; „Postawimy ją przed sądem”…
Medina Peralta ma 18 lat i studiuje historię na Uniwersytecie Complutense w Madrycie. W rozmowie z EL ESPAÑOL, daleka od wycofania się, młoda kobieta mówi, że jest „dumna” ze swoich słów, określa się jako „faszystka” na rzecz „reżimu socjalistycznego” i zapewnia, że Europa jest „pod kontrolą syjonizmu” ”. Wśród innych drobiazgów.