Życie Jezusa Chrystusa. Czy był Synem Boga? Krótkie spojrzenie na życie Jezusa i dlaczego wiara w Niego nie jest ślepą wiarą…

Paul E. Little

Nie zdołalibyśmy stwierdzić z pewnością, czy Bóg istnieje i jaki jest, gdyby On sam nie podjął inicjatywy, by się objawić. Musimy wiedzieć, jaki On jest i jaki jest Jego stosunek do nas. Załóżmy, że wiedzielibyśmy, że Bóg istnieje, ale przy tym jest podobny do Adolfa Hitlera - kapryśny, zły, pełen uprzedzeń i nienawiści, okrutny. To byłoby straszne!Wiara, która nie jest ślepa

Musimy spojrzeć uważnie na horyzont historii, szukając jakiegoś klucza do Bożego objawienia. Jest jeden taki wyraźny klucz. W małej wiosce w Palestynie, ponad 2000 lat temu, w stajni, urodziło się dziecko. Dziś cały świat nadal świętuje narodziny Jezusa.

Do trzydziestego roku życia Jezus żył w ukryciu, a potem rozpoczął publiczną służbę, która trwała trzy lata. Jego przeznaczeniem było zmienić bieg historii. Był dobry i życzliwy - czytamy też, że „prości ludzie chętnie go słuchali” i że „uczył ich jak ten, który ma władzę, a nie jak ich uczeni w Piśmie” (Ewangelia Mateusza 7:29).

Życie Jezusa Chrystusa. Początek opowieści

Read more: Wiara, która nie jest ślepa

Mężczyźni, którzy urodzili się w czasie tamtych wydarzeń odchodzą właśnie na emeryturę a można o nich powiedzieć, że są równolatkami jednego z najszczęśliwszych dla Polski aktów politycznych z pierwszej połowy XX w.

Kto dziś pamięta, że 25 lutego 1947 r. Dekretem nr 46 Aliancka Komisja Kontroli wymazała Prusy z mapy Europy? Oto stosowny fragment zaczerpnięty z Officjal Gazette of the Control Counsil for Germany: „Państwo pruskie, które od początku było nośnikiem militaryzmu i reakcji w Niemczech de facto przestało istnieć. Kierowani chęcią zachowania pokoju i bezpieczeństwa narodów i pragnieniem zapewnienia dalszej rekonstrukcji życia politycznego w Niemczech na podstawie demokratycznej, Rada Kontroli postanawia co następuje: Artykuł 1. Państwo Pruskie wraz ze swoim rządem centralnym i wszelkimi jego agendami zostaje zlikwidowane. […]”

Read more: Likwidacja Prus – 25.02.1947 r.

   Film „Wołyń”  - reż Wojciecha Smarzowskiego - to antypolski paszkwil i w poważnym opracowaniu historycznym nt. mordów na Kresach nie powinien by żadnym pozytywnym odnośnikiem.
Ewa Siemaszko, powołując się  na ten obraz, powinna co najmniej zdystansować się od jego antypolskiego przekazu. Sam film zaś jest marną próbą wprowadzenia do polskich kin manier Hollywood´u, czyli nic godnego uwagi. Ze strony Ewy Siemaszko najlepiej byłoby przemilczeć ten prowincjonalny kicz.

Red. Gazeta Warszawska

+

 

 

Ewa Siemaszko

badaczka zbrodni wołyńskiej

Święcenie narzędzi banderowskiej zbrodni

Pokazana w filmie Wołyń Wojciecha Smarzowskiego ceremonia święcenia w cerkwi siekier i noży ma wymowę jednoznaczną: Ukraińcy przygotowują się w ten sposób do fizycznego usunięcia pozostających kilkunastoprocentową mniejszością sąsiadów – Polaków, którzy jak chwasty pszenicę zagłuszyli naród ukraiński.

Read more: Święcenie narzędzi banderowskiej zbrodni - IPN/ Ewa Siemaszko
  1.   1 Comment
  2.   7838 Views
  Teerose — Przecudnej „urody” jest ten przeraźliwy kicz, otwierający artykuł. Okazuje się, że niezrównany w jenijuszu twórczym «„naród” „ukraiński”», wynalazł również nowy kierunek w sztuce figuratywnej: malarstwo operetkowe !...

JAN SŁOMKA

WÓJT W DZIKOWIE.

PAMIĘTNIKI WŁOŚCIANINA

----- OD PAŃSZCZYZNY DO DNI DZISiEJSZYCH ------

Z PRZEDMOWA

  1. FRANCISZKA BUJAKA

PROFESORA UNIWERSYTETU JAGIELLOŃSKIEGO

DO DRUKU PRZYGOTOWAŁ

JAN SŁOMKA MŁODSZY.

KRAKÓW.

KRAKOWSKA DRUKARNIA NAKŁADOWA. 1912.

CZCIONKAMI KRAKOWSKIEJ DRUKARNI NAKŁADOWEJ
pod zarzgdem Adolfa Nowaka.

PRZEDMOWA.

Ma przed sobą czytelnik książkę niezwykłą: pamiętnik włościanina polskiego, zaczynający się od nieszczęsnego roku 1846, a sięgający do dni ostatnich. Zawiera więc niniejsza książka na przy­kładzie jednego człowieka i jednej wsi obraz zmian, jakie przeszła wieś nasza w ciągu pra­wie 70 lat.

Read more: JAN SŁOMKA WÓJT W DZIKOWIE. PAMIĘTNIKI WŁOŚCIANINA. Wstep.
  1.   2 Comment
  2.   7574 Views
  Małgorzata — Książka jest dostępna - https://basnjakniedzwiedz.pl/produkt/pamietniki-wloscianina-jan-slomka/...

Poniżej zamieszczamy tekst wywiadu, jakiego w 1992 roku udzieliła Expressowi Wieczornemu Irena Lasota na temat zagranicznej działalności tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa Jerzego Milewskiego (nieżyjącego obecnie), w 1992 r. szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego w kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy (Red.)

Źródło: TW “Franciszek” w Komitecie “S” w Brukseli. Za: Tajemnica Biura Brukselskiego. Z Ireną Lasotą rozmawia Aleksandra Zawłocka, Kulisy, Express Wieczorny z dnia 31 lipca 1992 roku.

ZDOBYĆ WŁADZĘ

Aleksandra Zawłocka: Kiedy poznała Pani Jerzego Milewskiego?

Irena Lasota: Tuż po 13 grudnia 1981 r. w Nowym Jorku. Starał się za wszelką cenę zdobyć w środowisku emigracji jakąś władzę, choćby tylko na papierze. Z dużym rozbawieniem przyglądaliśmy się tym wysiłkom.

Read more: Jerzy Milewski, TW “Franciszek”

Dawniejsze życie towarzyskie wśród chłopów. Schadzki są­siedzkie i opowiadania na tych schadzkach.

Zabawy nie­dzielne. Wesela: swaty, spraszanie na wesele, ślub, w kar­czmie i na gospodzie, obrzędy.

Muzyka. Chrzciny. Pijaństwo na zabawach i przy różnych okolicznościach.

Co do stosunków towarzyskich chłopi żyli dawniej w oddzielnej gromadzie, przeważnie, a na­wet prawie wyłącznie sami między sobą, co zre­sztą z pewnemi zmianami dotychczas przetrwało i dzisiaj jeszcze rzuca się w oczy. Dzikowscy chłopi i z innych wsi okolicznych przyjaźnili się tylko dość często z mieszczanami tarnobrzeskimi, zapraszając ich w kumy, na wesela i wzajemnie przez nich zapraszani, — zresztą częstsze zbli­żanie się do włościan ludzi innych warstw za­czyna się przyjmować dopiero w ostatnich cza­sach.

Sami między sobą schodzili się chłopi zna­cznie częściej, niż obecnie, już to na zwyczajnych

Read more: JAN SŁOMKA WÓJT W DZIKOWIE. PAMIĘTNIKI WŁOŚCIANINA: V.