Rezolucja PE wymierzona w Polskę
Charakterystyczne, że PiS obnosi się z tym tekstem jak kura z jajkiem. Text daje jasny dowód na to, że Polska jest systemowo dyskryminowana przez politruków UE.
PiS uważa, że jest to powód do dumy i obliguje Polaków do poparcia dla tego żydowskiego organizmu państwowego i ustroju.
Red. Gazeta Warszawska
+
Nie milkną echa ostatniej rezolucji Parlamentu Europejskiego. Treść dokumentu jest porażająca, nawet w porównaniu z poprzednimi antypolskimi oświadczeniami tej instytucji. Politycy odmawiają w niej Polsce prawa do oceny własnej konstytucji, stwierdzają, że konstytucyjnie zagwarantowane w Polsce prawo do życia nienarodzonych chorych dzieci jest „niezgodne z prawem” i wzywają Komisję Europejską do pozatraktatowego pominięcia polskich władz przy dystrybucji środków unijnych, a teraz „wstrzymania lub zawieszenia płatności” dla Polski. Rezolucję poparli politycy PO i Lewicy, a także dotąd w takich sytuacjach wstrzymujący się od głosu europosłowie PSL.
21 października Parlament Europejski głosował nad rezolucją „w sprawie kryzysu praworządności w Polsce i nadrzędności prawa UE”, przygotowaną przez pięć grup politycznych: ludowców, socjaldemokratów, zielonych, lewicę i liberałów. 502 eurodeputowanych głosowało „za”, 153 „przeciw”, a 16 wstrzymało się.