BIAŁORUSKI MINISTER I MILICJANCI UCZCILI FUNKCJONARIUSZY NKWD WALCZĄCYCH Z POLAKAMI
4 marca jest na Białorusi oficjalnym świętem służby milicyjnej, obchodzonym jako Dzień Białoruskiej Milicji. Święto ustanowiono w rocznicę objęcia przez znanego bolszewika Michaiła Frunze stanowiska komendanta milicji w Mińsku w 1917 r. Jednak w poniedziałek zwierzchnik białoruskiej milicji Igor Szuniewicz postanowił uczcić święto swojego resortu w Grodnie, mieście obwodowym przy granicy z Polską będącym głównym ośrodkiem polskości na Białorusi. Polacy stanowią 64 tys. wśród 327 tys. mieszkańców miasta.
Byli opozycjoniści straszą prof. Zybertowicza pozwem sądowym. Chcą przeprosin za słowa o Okrągłym Stole
37 byłych opozycjonistów z czasów PRL chce pozwać prezydenckiego doradcę prof. Andrzeja Zybertowicza za słowa o Okrągłym Stole.
Przypomnijmy, na początku lutego w Pałacu Prezydenckim Andrzej Duda spotkał się z młodzieżą szkolną, która przeprowadziła debatę oksfordzką nad tezą pt. „Obrady Okrągłego Stołu były jedynym pokojowym sposobem obalenia komunizmu w Polsce”.
Prezydencki doradca prof. Andrzej Zybertowicz, komentując tę debatę, przytoczył wygłoszoną lata temu opinię Andrzeja Gwiazdy, że w roku 1989 komuniści podzielili się władzą ze swoimi własnymi agentami. Słowa te wywołały histerię i nagonkę na doradcę prezydenta.
Adolf Hitler i jego program
"PRZEGLĄD POWSZECHNY" Adolf Hitler i jego program ["Mein Kampf"]
Syn drobnego urzędnika celnego z Austrii górnej o wykształceniu paroklasowym, niefortunny kandydat do akademii sztuk pięknych, z zawodu malarz pokojowy i rysownik, podczas wojny żołnierz bawarski, oto zasadnicze rysy z życia A. Hitlera, obecnego bożyszcza połowy blisko Niemiec, leadera najliczniejszej narodowo-socjalistycznej partii i byłego pretendenta na stanowisko prezydenta państwa. Człowiek ten, tak bliski pochwycenia władzy w ręce, zdobył podczas wyborów do parlamentu Rzeszy dn. 31 lipca b. r. [1932] około 40 % mandatów, jest przekonany, że władza prędzej czy później nie minie go. Poglądy jego muszą interesować Europę, ale przede wszystkim muszą najżywiej obejść Polaków. Bo chociaż zamierzenia Hitlera nie są dla nas nowością, nową jest brutalna otwartość, z którą przedstawia on program germańskiego pochodu na wschód po nowe podboje. Mówi on szczerze to, co większość Niemców chowa w głębi nienawidzących nas serc i ta szczerość jest pożądana. Chodzi tu bowiem nie tylko o nasze prawo do bytu, jako naród i państwo, lecz jeszcze więcej, bo o prawo do bytowania na świecie w ogóle jako ludzie, czego Hitler nam odmawia.
Kaczyński: "nie zmienia się premiera, który wygrał wybory" - atak demencji
"...ale nie zmienia się premiera, który wygrał wybory." Dziadyga Kaczyński zapomniał, że jednak zmieniono premiera, który „wygrał wybory”. Przykładem tego jest upadek premier B. Szydło. No, może miał on prawo o tym zapomnieć, bo to nie on zmieniał Szydłową na Morawieckiego, ale zrobił to sierżant Daniels.Tak samo tu, to Daniels lub jego jakiś zmiennik będzie decydował o premierach w polin, a nie PiS. Czas odejść dziadu, lub lepiej: „spieprzaj dziadu!”.
Z REJESTRU SB NA LISTĘ PiS
O agenturalnej działalności Waldemara Jaroszewicza, obecnie m.in. radnego miasta Gdańska z ramienia PiS, dyrektora Oddziału Okręgowego Katolickiego Stowarzyszenia “Civitas Christiana”, członka Rady Programowej Radia Gdańsk oraz członka Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, byłem przekonany praktycznie od pierwszego kontaktu z tym wybitnym „działaczem katolickim” za jakiego uchodził i uchodzi nadal.
Tyle tylko, że było to przekonanie związane z tzw. ekumeniczną agenturą wpływu, niezwykle rozbudowaną zarówno wśród hierarchii kościelnej, jak i tzw. katolików świeckich. Dla przedstawicieli tego nurtu prawdziwy katolicyzm to tylko taki, jaki ponad pół wieku temu nakreślił II Sobór Watykański, starannie przygotowany i realizowany przez żydomasonerię.