Kogo uwiera Pilecki
Kogo uwiera Pilecki
Zenon Baranowski
Można się było spodziewać, że nastąpi atak na mojego ojca – mówi oburzony Andrzej Pilecki, komentując tekst tygodnika „Polityka”. Autor sugeruje w nim, że rtm. Witold Pilecki „wysypał” kolegów w ubeckim śledztwie.
– I za to dostał karę śmierci!? – wskazuje absurdalność takich twierdzeń syn bohaterskiego rotmistrza. – Za dużo się mówi o nim na całym świecie, w związku z tym trzeba mu przywalić. Można się było spodziewać, że będą różne ataki – stwierdza Andrzej Pilecki. – Nie wiem, kto może takie rzeczy pisać – dodaje. Andrzej Pilecki wskazuje, że nigdy ze strony rodzin współpracowników jego ojca nie było nawet cienia sugestii, że doszło do jakiegokolwiek niehonorowego wobec nich zachowania jego ojca.
„Polityka” krytykuje też IPN, któremu autor artykułu pt. „Tajemnica Witolda Pileckiego”, literaturoznawca prof. Andrzej Romanowski zarzuca niewłaściwe metody badawcze.
