Ciekawy art. - Autorka jest czujnym obserwatorem - ale widoczne jest całkowite niemal pominięcie głównej roli Chin, jako klucza do problemu. W Chinach zaś kluczem do zrozumienia jest Rothschild. To on jest właścicielem chińskich banków – czyli Chin jako państwa, a nie jakaś tam KPCh. Tak więc to Rothschild decyduje o wszystkim.
Pandemia COVID, wzrastąjacy brak wszelkich dóbr na rynku – nawet desek – wskazuje na to, że to wielki pieniądz spekulacyjny zadecydował o tym wszystkim, co obecnie widzimy wokół nas.
A niespodzianka w Afganistanie też była łatwo do przewidzenia, tak jak i „uchodźcy” na granicy Polski, przed którymi „rząd” żyda Morawieckiego toczy ciężkie walki na granicy wschodniej.
Kończąc, podrzucamy oblicze szefa obrony USA gen. Austin – jak się ma takiego wodza, to trzeba przygotować się na niepogodę. Polscy siatkarze — których utopił Wilfredo Leon — też już to zaliczyli, ale tam, w siatkówce albo nikt tego nie rozumie, albo boi się szczeknąć głośniej.
Żydzi, hm... jacy oni są genialni, czegokolwiek się nie dotkną, to wszędzie tam są same sukcesy tj: Demokracja, równość, pokój i dobrobyt mas ludowych. Świetnie funkcjonujace: Państwa, banki, Kościół Katolicki, a nawet prosty sport. Czysta przyroda i zielona trawa.
...
"Czy tego właśnie pragnęli żydowscy neokoni, którym to roiło się w ich zamulonych łbach o Wielkim Izraelu? "
- przecież to wszystko to ustawka, nasze "walki" na granicy wschodniej także.
Red. Gazeta Warszawska
+
Kto wygrał wojnę w Afganistanie? - widziane z USA
Postanowiłam się nie wypowiadać ani komentować niczego na temat współczesnej sytuacji w Afganistanie, dopóki nie będę miała kontaktu z kimś, kto powrócił z afgańskiego kotła, który urządzili US Army talibowie. Skoro mam już pełny obraz ostatnich dni przed zdobyciem Kabulu jak również to co dzieje się obecnie ze świadkami tych wydarzeń, łatwiej mi się pisze niż zgaduje, tak jak robi to polska blogosfera, rozpisując się autorytatywnie na temat obecnej sytuacji w Afganistanie. Z wiadomościami, które do tej pory posiadam, mogę się pokusić o próbę odpowiedzi na pytanie, kto właściwie wygrał wojnę w Afganistanie.