Talmud:
„Kto pogardza słowami rabinów, jest winien śmierci."
https://gazetawarszawska.com/index.php/historia-2/4827-prof-august-rohling-zgubne-zasady-talmudyzmu-glowne-zasady
Swoiście słuszne. Skoro antysemici nie są zdolni do nazwania żyda po imieniu, a nazywają go np.- „syjonistą”, to trzeba dać mu po uszach. Cieniasów nikt nie lubi, to szczególnie żydzi. Nasza redakcja nazywa zbrodnie żydowskie po imieniu i to sprawia, że żydzi nas lubią i szanują, bardzo lubią, lubią nas do łez egzaltacji.
A tak na poważnie.
Żydom nie chodzi o żaden „antysemityzm”, oni są bogami, za takich się uważają i pod przykrywką walki z dyskryminacji, dążą do tego, aby goje oddawali im cześć należną bogom.
Sprawa nie jest nowa, już w pierwszych wiekach chrześcijaństwa wyznawcy Chrystusa skarżyli się swoim biskupom, że żydzi — już jako rzekomi chrześcijanie — domagali się od nich składania im kultu należnego wybrańcom. Sprawa ucichła na wieki całe, a to skutkiem ostrej antysemickiej postawy papieży i biskupów. Po SWII, w tym upadku chrześcijaństwa, boskość żydowska znowu wypływa na powierzchnię.
Red. Gazeta Warszawska
+
Światowy Kongres Żydów chwali decyzję o polityce meta, mającą na celu zapobieganie antysemickiemu używaniu terminu „syjonista”
09 Lip 2024