Jędrzej Giertych: o Rosji ….Denikinie
UZUPEŁNIENIE.
O tym, jak ułatwiono komunistom zwycięstwo w rosyjskiej wojnie domowej.
Oba moje, wyżej wydrukowane listy pisałem zdała od domu i nie mając dostępu do szczegółowej dokumentacji. Powróciwszy do Londynu, chciałbym je nieco uzupełnić.
To, że Denikin uznawał pełną niepodległość i suwerenność Polski, jest faktem tak bezspornym i tak wszechstronnie udokumentowanym, że zajmować się tu tą sprawą nie potrzebuję. Ograniczę się tylko do zacytowania treści toastu jaki Denikin wzniósł w dniu 13 września 1919 roku na bankiecie w Taganrogu, wydanym na powitanie misji gen. Karnickiego, przysłanej przez Piłsudskiego dla nawiązania kontaktu z Denikinem. W toaście tym stwierdził, że położony został kres dawnym walkom i że istnieje solidarność interesów „dwóch słowiańskich narodów” i zakończył: „Wznoszę kielich na cześć odrodzenia Polski i na cześć naszego przyszłego braterstwa broni”. (Pełny tekst tego przemówienia: Denikin, „Oczerki russkoj smuty”, tom V, Berlin, Miednyj Wsadnik, bez daty wydania, rok 1926 jako data pisania, str. 175-176). Komentarz, jaki Denikin dał po latach do tego przemówienia, brzmi: „W ten sposób uznawanie przez nas Państwa Polskiego miało charakter nie tylko formalny, ale i ideowy (idiejnyj)”. (Denikin „Kto spas sowietskuju włast od gibieli”, Paryż 1937, nakładem autora, str. 10). Oraz: „Moje uznawanie niepodległości Polski było pełne i bezwarunkowe”. (Tamże, str. 9).
