Bartoszewicz: Antysemityzm w literaturze polskiej XV-XVII W. cz.3
Tytuł jej według Estreichera brzmi: „Żydowskie okrucieństwa, mordy y zabobony przez X. Przecława Moieckiego, opoczyńskiego i Wolisborskiego (tak) kan. spisane.
Tytuł jej według Estreichera brzmi: „Żydowskie okrucieństwa, mordy y zabobony przez X. Przecława Moieckiego, opoczyńskiego i Wolisborskiego (tak) kan. spisane.
Okazuje się, że pisowska "dobra zmiana" chroni panią pierwszą prezes Sądu Najwyższego i Trybunału Stanu Małgorzatę Gersdorf. Pan Ryszard Jach, finansista stawia już od kilku lat publiczne zarzuty karne względem pierwszej prezes Sądu Najwyższego pani Małgorzaty Gersdorf... okazuje się, że dla Ministerstwa Sprawiedliwości temat nie istnieje, dla Prokuratury temat nie istnieje, dla szeryfa Ziobro temat nie istnieje, naczelnik z żoliborza odbija piłeczkę...ponoć razem wychowywali się na jednym podwórku...nie będę się dziś rozpisywał, polecam filmik z wypowiedzią pana Jacha u Marcina Roli, oraz komentarz posła Roberta Majki, który jako jedyny pochylił się nad tematem...dla sympatyków PiS-u powinien to być następny, jasny sygnał, aby zweryfikować swoje poglądy, co do tzw "dobrej zmiany"...a dla tzw sympatyków niezależnych, niepoprawnych i niepokornych "dziennikarzy" powinien to być kubeł zimnej wody na rozgrzany łeb...
Na kierowanym do groteskowej opozycji portalu Oko.press ukazało się kilka krytycznych artykułów o Marszu Niepodległości. Publicystom lewicy Marsz Niepodległości podpadł między innymi tym, że ich zdaniem zatruwa środowisko naturalne.
W artykule „Marsz Niepodległości łamie prawo, jak co roku. Nacjonaliści czują się bezkarni”
Maria Pankowska (która „zdobywała doświadczenie m.in. w Komisji Europejskiej i na Uniwersytecie Narodów Zjednoczonych w Tokio, a wcześniej w Polskim Instytucie Dyplomacji” – ciekawe czy krewna Rafała Pankowskiego z stowarzyszenia Nigdy Więcej?) stwierdziła, że „część uczestników Marszu Niepodległości (…) drwiła z oficjalnych zaleceń, by w tym roku demonstrować bez dymu i schować skrajne poglądy. A ich działania legitymizowali uśmiechnięci politycy PiS”.
WARSAW, Poland—Far-right movements from across Europe joined a march here to celebrate Poland’s 100th anniversary of independence, in what has become an annual gathering point for Europe’s political fringe.
Faced with a rally that has become too large to ban—more than 200,000 joined Sunday’s march—and too politically charged to ignore, President Andrzej Duda and Prime Minister Mateusz Morawiecki walked in front of Sunday’s march. In return for their involvement, they asked organizers to refrain from hate speech and violence.
Ostatnie dni były dla nas, radykalnych nacjonalistów spod znaku Błyskawicy, czasem prześladowań politycznych w skali, o jakiej dotychczas nie słyszeliśmy. System skierował przeciwko nam funkcjonariuszy ABW, policję oraz cały aparat medialny. W minionym tygodniu wyciągano nas z samochodów, przeszukiwano mieszkania i zastraszano członków naszych rodzin. Niektórych z naszych braci i sióstr próbowano pomówić zarzutami o terror kryminalny oraz przygotowywanie zamachu bombowego. Jak nietrudno się domyślić, przy ani jednej osobie, nie znaleziono niczego, co mogłoby uprawdopodobnić powyższe szykany. Ponadto podkreślić należy, że ponad 400 osób zostało niewpuszczonych do Kraju bez podania przyczyny, w tym również goście organizowanej przez nas konferencji. System, którym obecnie zarządzają neokonserwatywni zdrajcy wytoczył radykalnym nacjonalistom wojnę, która nie śniła się nawet prounijnym eurokratom spod szyldu PO. Jednoznacznie udowadnia to tezę, że prawica i lewica to dwie twarze jednego systemu. Przedstawiciele państwa wprost przyznawali w mediach, że celem służb jest niedopuszczenie radykałów do udziału w Marszu. Ich zdaniem miałoby to popsuć wizerunek prezydenta i systemowych aparatczyków, którzy próbowali zawłaszczyć sobie Marsz Niepodległości. Stulecie niepodległości bez radykalnych nacjonalistów? Niedoczekanie!