Antoni Chołoniewski: W sprawie żydowskiej trzy listy polemiczne 3/3. „Żydzi — to zaraza, ciągle polityczne ciało nasze słabiąca i nędzniąca. Chociażby nawet to ciało nie było podzielone, chociażby po podziale znowu zjednoczone zostało, przecież z tą wewnętrzną skazą nigdy nie może nabrać właściwych sobie sił, ani czerstwości: musi zawsze być tylko słabe, wynędzniałe, nikczemne…” Read more ...
Antoni Chołoniewski: W sprawie żydowskiej trzy listy polemiczne 2/3. ANTONI CHOŁONIEWSKI W SPRAWIE ŻYDOWSKIEJ TRZY LISTY POLEMICZNE KRAKÓW 1914 NAKŁADEM ORGANIZACYI JEDNOŚCI NARODOWEJ WE LWOWIE II Szanowny Redaktorze ! Korzystam ponownie z gościnności Pańskiej, aby odpowiedzieć na uwagi, któremi redaktor „Nowej Reformy”, p. Konstanty Srokowski, zaszczyci mój list w sprawie żydowskiej, zamieszczony w poprzednim zeszycie „Krytyki”. Read more ...
K.Cierpisz: Jakim agentem był abp. S. Wielgus, a jakimi i czyimi agentami są bracia Kaczyńscy. + Jakim agentem był abp. S. Wielgus, a jakimi i czyimi agentami są bracia Kaczyńscy. Po zlinczowaniu Wielgusa należałoby zapytać, jakie to kryterium powinno się przyjąć, aby móc określić kogoś mianem agenta (wroga lub szkodnika). Read more ...
ANTONI CHOŁONIEWSKI: W SPRAWIE ŻYDOWSKIEJ TRZY LISTY POLEMICZNE 1/3 Wydawnictwa polityczne Organizacyi Jedności Narodowej. Nr. 4. ANTONI CHOŁONIEWSKI W SPRAWIE ŻYDOWSKIEJ TRZY LISTY POLEMICZNE KRAKÓW 1914 "Woła panna Stefania Sempołowska, jako wzór Polek sławiona w „Krytyce”: — Zapytajmy przywódców bojkotu, co zrobić ma ten biedny żyd, któremu wytrącają z ręki ostatni kawałek chleba?… O litościwa, o dobra panno Sempołowska! Zapytuję Panią: — Co zrobić ma ten biedny, a niegdyś tak wspaniały naród polski, któremu żyd wytrąca ostatnie jego pozostałe dobro: poczucie, że żyje na własnej ziemi?! O szczodrzy, humanitarni, ustępliwi rozdawcy naszego mienia! Do was to słowami, do krwi biczującemi, odzywa się w świeżo wydanem piśmie „Być, albo nie być” czcigodny Stanisław Bełza: „Kochaj Polsko wszystkich szkodników twoich i wrogów, kochaj serdecznie, nie broniąc się przed ich drapieżnością, dbaj gorliwie o to, by „cnota w tobie nie zmarniała”, zatrzyj co prędzej ślady swoje nad Sanem, Niemnem i Wartą, oddaj twe stolice i twe miasta żydom, oddaj wszystko bez oporu! Pełna nadziemskich uczuć, wysławszy za morza dzieci swoje z kijem żebraczym, z anielskim spokojem nadstawiaj serce na wymierzane ci codziennie ciosy, a nieskalana myślą nawet wyrządzenia krzywdzicielom twoim najmniejszej szkody, w białej szacie, której ci pozazdrości sama cnota, znajdziesz się może jutro już — w grobie. I z nieprzespanego snu żadne cię trąby jerychońskie już nie przebudzą!”… Jest coś nad wyraz upokarzającego w samym fakcie prowadzenia sporu o rzeczy, które, zdawałoby się, należeć powinny do katechizmu narodowej polityki. Cóż się to bowiem dzieje? Słysząc bicie na trwogę w pewnym odłamie publicystyki polskiej, można by logicznie wnosić, że zagrożony jest polski stan posiadania. Lecz nie. To dzieje się coś innego. Dzieje się rzecz trudna do wiary, rzecz tylko w nieszczęsnym naszym kraju możliwa, rzecz możliwa tylko w narodzie, któremu nadmiar klęsk zaczyna zmysły na wspak odwracać: Polacy krzyczą w niebogłosy, polscy publicyści dzwonią natrwogę, ponieważ — znaleźli się w Polsce ludzie, którzy wyznają zasadę, że w obrocie szczupłem mieniem narodowem trzeba tak postępować, aby ten obrót zasilał własnych przede wszystkiem rodaków!… " Read more ...
Bo do tanga trzeba dwojga. Do jakich mrocznych czeluści piekła sięgnie coraz bardziej antypolska opozycja? Od wielu miesięcy z uporem maniaka powtarzam, że bezkarność tylko rozzuchwala złoczyńców, a otwartość i chęć dialogu, ze strony silnych jest traktowana jak oznaka słabości. Tam więc, gdzie nie ma kary, tam nie ma anty-polonizmu miary. To przecież nie kto inny jak jeden z najwyższych urzędników państwowych w Polsce, RPO Adam Bodnar, oskarżył publicznie naród polski o udział w zbrodni Holocaustu, za co nie poniósł żadnych konsekwencji. Do jakich więc jeszcze mrocznych czeluści piekła sięgną antyrządowa i coraz bardziej antypolska opozycja i sprzyjające jej media, w Polsce przecież głównie zagraniczne, by szkalować Polaków i zaszkodzić Polsce. Read more ...