Papież Leon XIV wspomina Jana XXIII i powołuje się na dziedzictwo Nostra aetate przed przywódcami żydowskimi
Synagoga jest świątynią szatana.
Każdy, kto obcuje z żydem, podaje mu rękę, przyjmuje „podarki” lub jedynie go pozdrawia, ten obcuje z demonem i bierze go do siebie, ten gorszy maluczkich i infekuje całe środowisko.
Ten, kto to lekceważy, nie może być katolickim kapłanem, ani nawet prostym ojcem rodziny.
Red. Gazeta Warszawska
+
Papież Leon XIV przyjął w poniedziałek w Pałacu Apostolskim watykańskim delegację United Jewish Appeal-Federation of New York , jednej z wiodących żydowskich organizacji filantropijnych na świecie. Podczas spotkania papież wykorzystał okazję, aby podkreślić dziedzictwo Nostra aetate , deklaracji Soboru Watykańskiego II, która stanowiła punkt zwrotny w relacjach między Kościołem katolickim a judaizmem, i przypomnieć rolę, jaką odegrał w tym historycznym procesie św. Jan XXIII.
Leon XIV umieścił to spotkanie w długiej historii pojednania między obiema wspólnotami religijnymi i przypomniał audiencję, która odbyła się sześćdziesiąt sześć lat temu, kiedy delegację tej samej organizacji przyjął Jan XXIII. Papież wypowiedział wówczas słowa, które przeszły do historii dialogu żydowsko-chrześcijańskiego: „Ja jestem Józef, wasz brat” – powiedział, cytując Księgę Rodzaju.
Według Leona XIV gest ten symbolizował uznanie wspólnego dziedzictwa duchowego i pomógł utorować drogę nowemu rozdziałowi w relacjach między Kościołem a narodem żydowskim.