MP Monitor Polski przestaje nadawać.
Koniec
- MP Monitor Polski przestaje nadawać.
Z dniem 3 sierpnia 2021 roku strona przestanie działać.
https://monitor-polski.pl
+
Dziękujemy, żegnaj.
Koniec
- MP Monitor Polski przestaje nadawać.
Z dniem 3 sierpnia 2021 roku strona przestanie działać.
https://monitor-polski.pl
+
Dziękujemy, żegnaj.
„Prawo przeciwko nienawiści do Żydów jest zazwyczaj początkiem końca dla Żydów”.
—Joseph Goebbels, pamiętnik (19 kwietnia 1943) [1]
+
Bardzo dobry i wysoce aktualny tekst-odtrutka na epidemię politycznej poprawności, która zatruwa resztki rozumu wśród Polaków.
(Oryginalna wersja angielska poniżej)
Warto zwrócić uwagę na zwykłą etymologię:
Wprawdzie język nie zawsze kieruje się prawami logiki, ale istotnie czasownik nawidzieć (tak!) istniał i był w powszechnym użyciu aż do XVIII w. W Słowniku języka polskiego S.B. Lindego odnajdujemy jego definicję 'rad widzieć kogoś', 'kochać się w nim' i przykłady użyć: „Lubią go obiedwie, a ta, ta młodsza, pasjami go nawidzi”, „Dobrego gospodarza każdy nawidzi, chwali”. Dlaczego właśnie ten czasownik zaginął, a jego antonim tak dobrze się miewa – nie umiem odpowiedzieć. Zachęcam do posługiwania się tym zapomnianym słowem: przyjemniej jest przecież nawidzieć ludzi, niż ich nienawidzi(e)ć.
Serdecznie pozdrawiam
Krystyna Długosz-Kurczabowa, Uniwersytet Warszawskihttps://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/kiedys-nawidziec-teraz-nienawidzic;3767.html
— to w okresie, kiedy bezmyślnie przyjmujemy do naszego środowiska obcojęzyczne pojęcia, to jako definicje nowych dogmatów naszego postępującego autoupodlenia.
Red. Gazeta Warszawska
+
„Nienawiść” to takie brzydkie słowo. I takie młodzieńcze słowo. Przywodzi na myśl stereotypową ośmiolatkę, która krzyczy „Nienawidzę cię!” matce, kiedy nie wolno jej dołączyć do miejscowego noclegu. Słowo to jest najczęściej używane na wpół żartobliwie – „Nienawidzę Jankesów!”, „Nienawidzę brokułów!”, itd. – lub do opisania jakiegoś znienawidzonego zadania („Nienawidzę sprzątania łazienki”). Lub może być użyty do efektu retorycznego. Jednak użycie tego terminu w kontekście „mowy nienawiści” jest głupie, młodzieńcze i formalnie pozbawione sensu. Możemy nie lubić kogoś lub jakiejś grupy, być przez nich odpychanym lub chcieć się od nich odciąć. Ale nienawidzić ich? Poważnie – jaka dojrzała osoba jest dziś gotowa otwarcie i szczerze powiedzieć komukolwiek „nienawidzę cię”? Tylko osoba bardzo niepewna lub bardzo przygnębiona mogłaby zrobić coś takiego. To oznaka słabości.
Środowiska amerykańskich Żydów nie mają podstaw prawnych, by domagać się od Polski odszkodowań czy zwrotu utraconych majątków
Czy Polska będzie musiała płacić odszkodowanie za mienie utracone w czasie II wojny światowej i po niej przez Żydów – obywateli polskich? Organizacje żydowskie w USA i pozostająca pod ich wpływem amerykańska administracja regularnie tego się domagają. Te apele i rezolucje długo można by wyliczać, ostatnio dołączył do ich autorów sekretarz stanu USA Mike Pompeo, który w Warszawie, w czasie konferencji bliskowschodniej, pouczył Polskę, że powinna „poczynić w restytucji mienia postępy”.
Mamy więc regularny nacisk. Nie ma zresztą czemu się dziwić – różne wyliczenia wskazują, że wartość mienia pożydowskiego w Polsce to 60-90 mld dol. Jeżeli udałoby się wyrwać z tej sumy nawet niewielki procent, i tak byłyby to potężne sumy. Jest więc o co walczyć.
Tak wyglądały początki polskiego Internetu
Myślę że to multikulturowość zainteresowań jest podstawą znaczących i szybkich rozwiązań skomplikowanych problemów współczesnego społeczeństwa i techniki – mówi twórca pierwszego polskiego Internetu, Andrzej Dembiński.
Rozmawiamy z Andrzejem Dembińskim, naukowcem, wynalazcą i biznesmenem, specjalistą od sztucznej inteligencji, optymalizacji tworzenia i wykorzystywania regionalnych i krajowych systemów informacyjnych oraz zarządzania dużymi organizacjami gospodarczymi w trybie online.
Na łamach „Forum Polskiej Gospodarki” cyklicznie opisujemy polskich wynalazców, którzy nierzadko byli także gorącymi patriotami. Pana również zalicza się do grona polskich wynalazców, choć chyba mało znanych w Polsce.
Wysłane przez Jacek K.M. w 06-07-2021 [07:52]
Patrząc trzeźwym okiem na zainspirowany przez ośrodki globalistyczne światowy bałagan, którego celem jest totalny paraliż zadłużonych narodowych gospodarek (w celu ich przejęcia) możemy zadać sobie pytanie, na jakim etapie realizowane są prace nad opanowaniem świata? Czy używając analogi rosyjskiej z 1917 r. jesteśmy na etapie rewolucji lutowej, w której partnerami bolszewików byli mienszewicy i eserzy (czyli dzisiaj elity i rządy państw narodowych), czy też mamy do czynienia już z rewolucją październikową?
https://pbs.twimg.com/media/D6...(link is external)
Z historycznej perspektywy wydaje się, że najbardziej szkodliwym i niebezpiecznym wirusem, najbardziej śmiercionośnym z najgroźniejszymi przerzutami jest komunizm, który w swojej pierwszej (socjalistycznej) fazie przebiega w miarę bezobjawowo, ale następnie ten pasożyt brutalnie niszczy zaatakowane organizmy…