Felix Koneczny: Dzieje Rosji - 9

Article Index

 

 

IX. UTWIERDZENIE ODRĘBNOŚCI MOSKIEWSKIEJ.

 

(1360-1380.)

 

 

          Hasło Olgierda, że cała Ruś ma należeć do Litwy, stawała się z roku na rok coraz bliższem spełnieniu. Już wszyscy jego synowie z pierwszego małżeństwa, ochrzczeni w “prawowierju” obdzieleni byli księstwami dzielnicowemi na Rusi; od roku zaś 1362 podlegały Litwie Kijowszczyzna i całe Podole. Ekspansja ta nie była bynajmniej niebezpieczną dla ruszczyzny; owszem, zapomocą samychże dynastów litewskich szerzył się na Litwie ruski obyczaj, ruska piśmienność i ruskie pojęcia z zakresu prawu prywatnego. Publiczne prawo ruskie nie istniało, i z tem łączył się brak rodzimej ruskiej państwowości. Społeczeństwo z kulturą bezsprzecznie wyższą – jakiem była Ruś wobec Litwy – ulegało od przeszło stu lat naporowi państwowości opartej na kulturze niższej, ponieważ stało niżej ud Litwy co do organizacji państwowej. Litwa posiadała przynajmniej prawo dynastyczne, umożliwiające organizację państwową: Jeden tylko z Giedyminowiczów był monarchą, uprawnionym do uprawiania polityki, jako naczelny wielki książę, a wszyscy inni książęta zawiśli niewolniczo od jego łaski i niełaski.

 

 

Na wzór Litwy począł wytwarzać prawo publiczne w Moskwie, jedyne na Rusi, metropolita Aleksy Pleszczejew (1354 do 1378). Był to syn owego przywódcy drużynników, przybyłych z Kijowszczyzny – upatrzony na metropolitę jeszcze przez Iwana Kaletę, chrześniak jego, a więc według ówczesnych pojęć członek rodziny, członek dynastji niejako. Iwan Iwanowicz ustanowił go opiekunem swego dziewięcioletniego syna, Dymitra (Dońskiego), tudzież sześcioletniego bratanka, Włodzimierza sierpuchowskiego (pogrobowca po Andrzeju, bracie Szymona Pysznego). Wytworzyły się i pozostały aż do drugiej połowy XV wieku dwie linje moskiewskie. Dzięki Aleksemu utrzymała się jednak na zewnątrz jedność polityczna całego obszaru moskiewskiego i powstała moskiewska państwowość. Metropolita Aleksy jest twórcą ustawy, ujętej w swojską formę “dogoworu”, układu, jaki zawierali pomiędzy sobą w roku 1362 dziewięcioletni Włodzimierz z dwunastoletnim Dymitrem. Dymitr otrzymywał władzę państwową nad Włodzimierzem sierpuchowskim, jako wielki książę moskiewski nad podwładnym moskiewskim księciem dzielnicowym. Odjęto Włodzimierzowi prawo samodzielnego prowadzenia wojen, a nałożono na niego obowiązek dostarczenia Dymitrowi posiłków na każdą wyprawę. W dziewięć lat potem, w r. 1371. kiedy strony kontraktujące liczyły już lat 18 i 21, stanął drugi układ. Ustanowiono primogeniturę. Książę sierpuchowski uznawał się podwładnym nie tylko samego Dymitra (Dońskiego), ale zarazem już zgóry (ewentualnego) najstarszego jego syna – i zobowiązywał się nie ubiegać się nigdy o wielki jarłyk przeciwko synom Dymitra.

 

 

Metropolita Aleksy układał zręby państwowości moskiewskiej wśród warunków najtrudniejszych. Dwa razy odjęto Moskwie za jego czasów wielki jarłyk hański. Nie bez wpływów Olgierda przeniósł han w r. 1359 łaskę swoją na gałąź suzdalską. Wtenczas to Włodzimierz n/Kl. wysunięto przeciwko Moskwie, robiąc z niego rezydencję wielkiego księcia “wszystkiej Rusi” (Dymitra Konstantynowicza suzdalskiego) i kazać metropolicie wracać tam, jako do właściwej rezydencji kanonicznej. Aleksy nic posłuchał. Ruszył skarbem po Kalecie i w r. 1362 odzyskała Moskwa hańskie podskarbiostwo. Bojarowie moskiewscy nic żałowali też trzosów na ten cel. Po raz pierwszy na Rusi występuje tu wspólny interes dynastji i społeczeństwa: bojarowie rozumieli, że wielki jarłyk, bogacąc księcia, pomnaża zarazem sposobności korzystania z łaski książęcej.

 

 

W r. 1367 zwraca się przeciwko Moskwie Olgierd; w roku następnym odniósł zwycięstwo nad rzeka Trosną i przystąpił do oblegania Moskwy. Po trzech zaledwie dniach ustąpił, niepewny wierności pułków swej “Rusi litewskiej”, gdyż Aleksy rzucił klątwę na posiłkujących Olgierda książąt smoleńskiego i twerskiego. Nie udało się również powtórne oblężenie w r. 1370.

 

 

Tem bardziej starał się Olgierd odtąd o to, żeby Ruś litewska nie podlegała cerkiewnie Moskwie, żeby miała osobnego swego metropolitę. Jak Aleksy w Saraju, podobnież nie szczędził Olgierd pieniędzy w Carogrodzie. Wysłany przez. patrjarchę legat Cyprjan, Serb, nie tylko uznał potrzebę osobnej metropolji litewskiej, lecz nawet zalecał rozszerzyć granice jej w ten sposób, że metropolja “kijowska” (faktycznie moskiewska) byłaby ograniczoną do Moskwy, Rjazania i Suzdala i to tylko jako dożywocie Aleksego, po którym nie miałoby już być następcy. A czemżeż byłaby Moskwa bez metropolity?

 

 

Pisano na Moskwę wyrok zniszczenia coraz ostrzej. W roku 1375 odjęto jej ponownie wielki jarłyk, przeniesiony tym razem na Twer; ale było to już punktem przesilenia. Michał Aleksandrowicz twerski, pobity na głowę, musiał tegoż jeszcze roku wejść wobec Moskwy w stosunek zupełnie taki sam, jak Sierpuchów w r. 1371 – i pokój ten stanowi kamień węgielny hegemonji Moskwy na Zalesiu.

 

 

Rosła Moskwa w siłę pod regencją swego metropolity. Dzięki zajęciu w r. 1363 Staroduba i Galicza stała się gospodarzem w dolinie Klaźmy. Oparta na przewadze ekonomicznej i wsparta obmyślanem na wzór litewski prawem państwowem, zdołała Moskwa metropolity Aleksego przeciwstawić się ekspansji litewskiej.

 

 

Aleksy jest również twórcą zasady legitymizmu tatarskiego, która stała się wytyczną polityki moskiewskiej.

 

 

Tatarzy, rozszerzając swe koczowiska w miarę wzrostu ludności, koczowali w połowie XIV wieku na przestrzeniach od Oki do Krymu, od Donu do jeziora Aralskiego. Towarzyszyła temu decentralizacja polityczna; około r. 1360 było już ord dziewięć i dziewięciu hanów – “carzyków”, jak się wyrażają latopiscy ruscy. Aleksy wprowadził zasadę, żeby tylko sarajskiego hana uznawać za prawowitego cara. Ten legitymizm uprawniał w danym razie do walki z innemi ordami, jako buntowniczemi względem Saraju. A te nowe ordy zbliżały się już do Zalesia, wkraczając w kraje bynajmniej nie stepowe. Wyłaniało się niebezpieczeństwo, czy ludność rolnicza wśród Mordwy i Bułgarów nie zostałaby zczasem zamieniona w niewolników, żywiących swą pracą Tatarów – i że handel bułgarski będzie całkowicie utracony. Już ordy północne nie zezwalały na bezpośrednie stosunki kupców z Rusi z Bułgarami nadwołżańskimi! Starcie było nieuchronne, gdyż ordy te popadały często w niedostatek, na który radziły sobie doraźnie, najazdem, łupem, jasyrem.

 

 

Początek zrobili szczęśliwie w r. 1365 książęta rjazańscy, przepędzając łupiącą kraj ordę. Suzdalscy poszli za tym przykładem w r. 1367, a w r. 1370 kupili sobie w Saraju “polecenie”, żeby w imieniu “cara” wdać się w sprawy bułgarsko-tatarskie. Legitymizm sarajski pomógł wtenczas rozszerzyć sferę handlową Rusi. Gdy w r. 1374 orda dońska zażądała daniny od Niżnego Nowogrodu, Suzdalczycy odmówili i obronili się skutecznie. Zimą z r. 1375 na 1376 sfera handlu ruskiego sięgnęła po raz pierwszy po Kazań; książę niżnionowogrodzki (Dymitr Konstantynowicz) ustanowił w Kazaniu i osadził tam swych celników.

 

 

Moskwa trzymała się długo zdaleka od tego wszystkiego. Dopiero w r. 1377 zdecydował się metropolita Aleksy przyłączyć i moskiewskie drużyny do akcji przeciw tatarszczyźnie. Nie poszczęściło się Moskwie wtenczas, ale zato w r. 1378 Dymitr moskiewski zadał nad rzeką Wożą klęskę wodzowi ordy dońskiej, Mamajowi, gdy Tatarzy wracali z pod spalonego doszczętnie Niżnego Nowogrodu.

 

 

Było to tuż po śmierci metropolity, sterującego stale do końca dni swoich nawą państwową obok księcia, liczącego w r. 1378 już 28 lat wieku. Aleksy zmarł w lutym 1378 r., przeżywszy o niecały rok tylko Olgierda.

 

 

Dwaj ci niepospolici mężowie, godni siebie przeciwnicy, sprawili, że Litwa a Zalesie nie spłynęły w jedno. Aleksy marzył o zrzuceniu jarzma tatarskiego. Najkrótszą do tego drogą byłoby poddać Zalesie Olgierdowi – lecz Aleksy wolał stanowczo zwierzchność tatarską od litewskiej. Nad uwolnienie Zalesia od Tatarów przenosił walkę z Litwą. Podobnież Olgierd, marzący o panowaniu nad całą Rusią, miał do tego celu drogę niezawodną w przyjęciu “prawowierja” – które wszakżeż wyznawali już wszyscy jego synowie z pierwszego małżeństwa: Stałby się pierwszym po cesarzu bizantyńskim panem w Cerkwi i niewątpliwym szafarzem metropolji. Olgierd zatrzymał się atoli na tej drodze i zawrócił: ani jeden z jego synów z drugiego małżeństwa nie chrzcił się, a sam Olgierd wolał odstępować bez skutku z pod Moskwy, niż przyjąć chrześcijaństwo w obrządku wschodnim.

 

 

Gdyby atoli Olgierd opanował był Zalesie, czemżeż byłby żywioł litewski wobec ogromu całej Rusi – i czy Litwa byłaby mogła stać się rzymsko-katolicką tak niebawem, w 9 zaledwie lat po jego śmierci?

 

 

Następcą Olgierda na wielkiem księstwie spodziewał się zostać pierworodny jego syn, ochrzczony w “prawowierju” Andrzej Połocki. Olgierd przeznaczył jednak Litwę właściwą niechrzczonym synom z drugiego małżeństwa, przekazując władzę monarszą najstarszemu z nich, Jagielle. Andrzej próbował wygnać Jagiełłę z Wilna i pozyskał w r. 1379 przymierze Dymitra moskiewskiego, któremu ofiarował zato Brjańsk ze wschodniej Rusi litewskiej. Jagiełło, szukając sposobu przeciw Moskwie, wyzyskiwał przeciw niej nieprzyjaźń Mamaja, który tymczasem ogłosił się sam hanem ordy dońskiej. Mamaj ofiarował Moskwie zniżenie “wychoda” za uznanie swego zwierzchnictwa, lecz spotkał się z odmową, gdyż Dymitr moskiewski trzymał się zasady legitymizmu sarajskiego. Natenczas Jagiełło podmówił Mamaja do powtórnej wyprawy na Moskwę, ofiarując przymierze i posiłki.

 

 

Dymitr wyruszył w pole, lecz niespodzianie zaczął się układać i przez dwa tygodnie targowano się o wysokość daniny. Nagle Mamaj przerwał układy, bo nadszedł dzień 1 września, wyznaczony na stawienie się Jagiełły z posiłkami. Ten atoli od początku nie myślał dotrzymać umowy. Kto chciał rządzić metropolią ruską, nie mógł walczyć obok “bisurmanów” przeciw “prawowierju”; kto dążył do panowania nad całą Rusią, nie mógł narażać się na opinję jej zbira i na… dezercje hufców z Rusi litewskiej. Napróżno czekał Mamaj cały tydzień. Dnia 8 września 1380 musiał przyjąć bitwę na Kulikowskich Błoniach nad Donem i… poniósł klęskę. Zwycięski Dymitr odniósł sobie z pola walki zaszczytny przydomek Dońskiego.

 

 

Wnet po bitwie uznał się podwładnym Dymitra Dońskiego narówni z księciem sierpuchowskim (jak to wyraźnie zaznaczono w “dogoworze”) wielki książę rjazański (Oleg), przed bitwą sojusznik Jagiełły. Co ważniejsza, Cyprjan, ustanowiony przez patrjarchat następcą metropolity Aleksego, przerzucił się również do obozu zwycięzcy, jako jedyny metropolita całej Rusi. Korzystając z orzeczenia patrjarchatu, że Kijów niema odtąd nigdy podlegać metropolitom “Małej Rusi i Litwy”, lecz metropolicie “Kijowa i Wielkiej Rusi”, dorzucał Dymitrowi do zwycięstwa w polu cenniejsze zwycięstwo w dziedzinie cerkiewnej. Szerzyła się tedy państwowość moskiewska, a chociaż po dwóch latach miał nastąpić niepomyślny zwrot, a po dalszych czterech ciężka katastrofa i gmach metropolity Aleksego rozpadał się – pozostały jednak fundamenty, które wszystko przetrwały i na których odnawiało się ten gmach jeszcze nieraz, a zawsze według starych planów… Dlatego godzi się i wypada lata te, 1360-1380 r., w których powstały owe fundamenty odrębności, a następnie hegemonji Moskwy, wyodrębnić w osobny ustęp dziejowy, chociaż tylko 20 lat obejmujący.

 

 

 


Comments (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location