Departament Stanu USA reaguje na list ambasador w Warszawie
"Premier Morawiecki twardo postawił sprawę "swoim" ludziom: o polskim prawie będzie decydował polski rząd"
Jaka dobra okazja dla tych podcieraczy z warsiawy, aby pokazać się w roli suwerenów - art. ten jest ordynarną propagandówką dla półgłówków.
Dzięki takiej idiotce jak ten karp z ptasim móżdżkiem Mosbacher, Polacy mają zapomnieć o aferze IPN, Daniels`ie i ogólnym terrorze żydowskim w Polsce.
O dobrych czasach PRL, RWPG i towarzyszu Breżniewie można sobie tylko pomarzyć.