Kevin Barrett: Czy „Izrael” powinien zostać uznany za organizację terrorystyczną?
Całe pojęcie terroryzmu naprawdę powinno odejść do lamusa.
Wymyślone do opisu przemocy państwowej w czasach rewolucji francuskiej,
określenie to obecnie oscyluje bezsensownie między dwiema definicjami:
1) przemocą polityczną wobec cywilów i
2) zachowaniem ludzi, których naprawdę nie lubimy.