M.Z. Państwobójstwo a przekształcenie wartości ujemnej indywidualnej w dodatnią kolektywną.
Ludobójstwo i państwobójstwo są ze sobą związane. Polska doznała
i tego i tego. Konsekwencją państwobójstwa jest obiektywna konieczność
przekształcenie dyskryminatywnej (indywidualnej) wartości ujemnej
w dodatnią, ale już holistyczną, a nie dyskryminatywną, nie indywidualną.
Nie może się to odbywać w warunkach wolnego rynku, stąd nacjonalizacja
ma inny charakter, aniżeli w wyobrażeniu umysłów prokapitalistycznych,
żywionych koncepcją wolnego rynku.
Po Poczdamie, jako sytuacji obiektywnej – a ta nie była indywidualna,
lecz kolektywna, państwowa! – klasy „być albo nie być”, naród polski
przekształcił indywidualną wartość ujemną w dodatnią, ale społeczną,
dlatego ona już nie ma sensu indywidualnego, tak jak się to rozumie na
Zachodzie.